piątek, 3 marca 2017

PUDROWY RÓŻ

Cześć! :) Przychodzę dzisiaj do Was ze zdjęciami, które były robione w lutym i widać jeszcze śnieg w tle. Marzec przywitał nas świetną pogodą i aż mi ciężko uwierzyć, że jakiś czas temu było tak zimo. Moje upragnione ciepło, niech trzyma się jak najdłużej! Wierzę, że wiosna przyniesie mi większa energię i zapał do tworzenia postów. Szykujcie się na nowe, już "lżejsze" stylizacje, na których będzie widać promienie słońca.
Wraz z wiosną wracają pastelowe kolory. Pudrowy róż- to chyba mój ulubiony kolor w ostatnim czasie. Nie lubię się ograniczać do czarnych, uniwersalnych ciuchów, czasem lubię zaszaleć z kolorem :) Dlatego, gdy na wyprzedażach w Zarze zobaczyłam różowe Mom Jeans, stwierdziłam, że muszą być moje. Choć nogi nie wyglądają zbyt korzystnie w takich spodniach, to i tak je uwielbiam. Podoba Wam się taki total look? 

zdjęcia: Dominika
kurtka/ jacket- F&F
sweter/ sweater- New Look
spodnie/ pants- Zara
buty/ shoes- H&M
czapka- H&M
kolczyki/ earrings- H&M

16 komentarzy:

  1. super spodnie! jeansowa kurtka meeega :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny look, spodnie extra i kolor i krój.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna stylizacja :))) wszystkie elementy idealnie dopasowane,super :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna stylizacja w stylu lat 90. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie, fenomenalnie, miazga!!! <3 bardzo w moim stylu!

    Zapraszam do mnie: www.roxyolsen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. tez mam taką kurteczke muszę w niej cyknąc fotki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Całość bardzo fajna a najbardziej spodobała mi się czapka :D
    Pozdrawiam,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny prosty zestaw :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Cała stylizacja komponuje sie naprawdę bardzo fajnie :) dobrze , ze upolowałaś te mom jeans na promkach w zarze bo robię wrażenie i przyciągają uwagę , pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Such a great look on you, it’s a nice way of styling…
    http://sepatuholig.blogspot.com
    Instagram @grace_njio

    OdpowiedzUsuń